Noworoczne postanowienia – czy warto?

Posted by admin on 4 stycznia 2017 in Psychologia |

Właśnie minął kolejny Sylwester i rozpoczął się Nowy Rok. Dla mnie to od zawsze bardzo szczególny czas, ponieważ próbuje rozliczyć się z ubiegłego roku i zrobić postanowienia na kolejny.

Muszę przyznać, że bilans za ostatni rok nie wyszedł najgorzej. Zaczęłam więcej się ruszać, co sprawiło, że nieco schudłam i poprawiło się moje samopoczucie. Ponadto po terapii indywidualnej i grupowej doszłam do wniosku, że nie powinnam wyglądać na strudzoną życiem matkę, a raczej na młodą szczęśliwą kobietę. Może w 100% to nie wyszło, ale jest znacznie lepiej. Poukładałam sobie też relacje z bliskimi, co pomogło nie tylko w walce z chorobą, ale też w zwyczajnym, codziennym funkcjonowaniu. A na koniec warto wspomnieć, że udało mi się przeczytać kilka świetnych książek, co jest takim moim niewielkim sukcesem. Wprawdzie czytelnictwo nie było na liście noworocznych postanowień z 2016 roku, ale w podsumowaniu roku powinno się znaleźć.

Oczywiście kilku punktów swojego planu na 2016 roku nie udało mi się wypełnić, ale to wolę pominąć milczeniem.

A co w nowym roku? Przede wszystkim kontynuacja planów z roku poprzedniego. Chcę nadal mieć czas dla rodziny i dla siebie. Zależy mi na utrzymaniu dobrej kondycji fizycznej, ale już nie tylko dla szczupłej sylwetki, ale raczej dla dobrego samopoczucia. Chcę też znaleźć ciekawe zajęcie, które pozwoli mi spojrzeć na siebie jako na prawdziwą kobietę sukcesu.

Czy to się uda? Zobaczymy podczas podsumowań na początku 2018 roku. Trzymajcie za mnie kciuki! Read more…

Dobra książka lekarstwem na gorsze samopoczucie

Posted by admin on 27 września 2016 in Psychologia |

Wydaje się, że znalazłam dobry sposób na gorsze samopoczucie, gdy nawiedzają mnie negatywne myśli  – zaszywam się w domu z ulubionymi książkami i czytam. Na szczęście to tylko gorsze dni, a nie nawrót depresji – wiem to od swojego lekarza do którego regularnie chodzę na wizyty.

Uwielbiam także chodzić razem z moją przyjaciółką na wystawy malarstwa współczesnego oraz fotografii. Podziwiam talent i śmiałe koncepcje artystyczne twórców.

Jeśli chodzi o beletrystykę, to lubię literaturę polską, amerykańską, angielską, francuską.

Ponadto, z racji tego, że zaczęłam zaoczne studia psychologiczne – mam sporą ilość książek z tej dziedziny. Część z nich jest wpisana jako obowiązkowe lektury, które trzeba znać, inne kupiłam, aby dodatkowo poszerzyć swoją wiedzę. Lubię je czytać, pozwalają mi lepiej zrozumieć depresję, osobowość człowieka. Ta wiedza bardzo mi pomaga.

Moim nowym nabytkiem stała się książka Anny Morawskiej pt. „Twarze depresji”. Jestem dopiero w połowie, bo książka ma aż 448 stron, ale czyta się ją szybko i przyjemnie. Napisana w formie wywiadu, a raczej wywiadów z różnymi osobami, które chorowały na depresję, stanowi doskonałe uzupełnienie i poszerzenie mojej wiedzy na ten temat. Read more…

Czasem znów jest mi smutno

Posted by admin on 10 czerwca 2016 in Psychologia |

Depresja to choroba, której można się pozbyć na zawsze, ale bywa też, że co jakiś czas powraca. Czasami mam obawy, że to właśnie mnie się przytrafi, że znów pojawi się te niemoc i smutek.

Choć moje dni są wypełnione różnymi pracami i spotkaniami, to czasami zdarza się, że mam gorszy nastrój. Wiem, że taka chandra może zdarzyć się każdemu, tyle tylko, że moja głowa zaraz szuka objawów nawracającej depresji. Kilka dni rozleniwienia, łezka w oku czy gorsze samopoczucie, a już mam ochotę iść do lekarza i powiedzieć, że depresja wróciła.

 

O tym jak trudno jest żyć z chorobą, która w każdej chwili może wrócić wiedzą chyba tylko sami chorzy i może ich najbliżsi. To trochę tak jak z alkoholikami, chorymi na nowotwory czy z wyleczoną padaczką. Niby jest się zdrowym, ale każdy drobiazg wydaje się świadczyć o nawrocie choroby. Czasami jest tak, że to nawet nie objaw samej choroby, a tylko jakiś drobiazg nie mający wiele wspólnego z samym schorzeniem. W przypadku alkoholików czasami sama butelka sprawia, że ma się wrażenie iż choroba wraca. W przypadku epileptyków – głośne dźwięki czy lampa błyskająca na dyskotece. Osoby z nowotworami przeraża nierzadko kaszel, katar czy podwyższona gorączka.

Tak samo jest z depresją. Każdy gorszy dzień,  niepowodzenie, łzy, które są czymś naturalnym zdają się zapowiadać nawrót choroby. Read more…

Tagi: , ,

Mogę pomóc innym…

Posted by admin on 23 marca 2016 in Psychologia |

Zdecydowałam, że jako osoba, która chorowała na depresję i ma wiedzę na ten temat, mogę pomóc innym. Od nowego roku akademickiego chcę zapisać się na studia psychologiczne w systemie zaocznym. Wiem, że moi najbliżsi będą mnie wspierać, a to dodatkowo motywuje.

Nie wiem jeszcze jaką specjalizację wybiorę, mam jeszcze sporo czasu, choć biorę pod uwagę psychologię kliniczną. Jedno jest pewne – chcę być psychologiem. Wiem, że to trudny zawód, który wymaga powołania i ciągłego dokształcania się, jednak czuję, że spełnię się wykonując tą trudną pracę.

Mój psychoterapeuta bardzo chwalił mnie za moją postawę wobec depresji  tj. to, że chciałam chodzić na terapię i przyjmować leki. Mówił także, że to dzięki temu, że choroba była leczona prawidłowo oraz to, że jej leczenie nie zostało przerwane przedterminowo mogę cieszyć się zdrowiem.

Teraz, w ramach profilaktyki zażywam zapisane leki przeciwdepresyjne, wiem, jak ważne jest to, aby nie odstawić ich samodzielnie. Każdy krok konsultuję z lekarzem.

Świadomość choroby jaką jest depresja, jest pierwszym krokiem, aby udać się do specjalisty i zacząć skuteczne leczenie. Read more…

Tagi: , ,

Życie po wyjściu z depresji

Posted by admin on 20 lutego 2016 in Psychologia |

Wszystkie problemy zażegnane, negatywne myślenie ustąpiło miejsca pozytywnemu, powróciła energia do życia i chęć działania. Słowem – odzyskałam kontrolę nad swoim życiem.

 

Podjęcie decyzji o uczestniczeniu w terapii oraz zaakceptowanie faktu, że należy się leczyć nie było łatwe. Patrząc jednak z perspektywy czasu wiem, że depresja jest chorobą uleczalną.

 

Moja wola walki z depresją – jak zaznaczył psychoterapeuta – także miała niebagatelne znaczenie przy wyjściu z niej. Ogromnym wsparciem był także mąż, rodzina, przyjaciele.

 

Dziś, codzienne obowiązki nie przerażają mnie, przeciwnie – bezczynność byłaby dla mnie przytłaczająca.

 

Ważne także jest to, że zyskałam wiedzę o depresji i zaburzeniach depresyjnych. Świadomość, że wiem jakie objawy mogą towarzyszyć depresji sprawia, że w krytycznym momencie pójdę do lekarza po leki, a jak będzie trzeba odwiedzę także swojego psychoterapeutę.

 

Ja nie musiałam budować swojego życia na nowo. Mam kochającego męża, dzieci, wspaniałych rodziców i teściów oraz koleżanki. A coraz częściej to ja wyciągam Kaśkę na kawę, do kina, do fryzjera. Read more…

Tagi: , ,

Depresja czasami wraca

Posted by admin on 3 czerwca 2015 in Psychologia |

Jedna rzecz, której dowiedziałam się na terapii jest dla mnie trudna – depresja czasami wraca. Nie jest to wiadomość dobra dla nikogo. Większość osób, które na cokolwiek chorują, chciałyby się pozbyć choroby raz na zawsze – niestety niektóre schorzenia udaje się uśpić na zawsze, albo na jakiś czas. Zawsze może się zdarzyć, że się obudzą i choroba wróci.
Depresja jest jedną z takich chorób, które można uśpić, ale bardzo trudno stwierdzić, że się ją zupełnie wyleczyło. Bywa, że jakieś niesprzyjające uwarunkowania pobudzają organizm, który znów zaczyna chorować. Jednakże w tym wszystkim jest jedna, podstawowa zaleta – kiedy już raz przejdzie się przez psychoterapię, wizyty u psychologów i przyjmowanie leków – znacznie łatwiej jest zauważyć i zdiagnozować kolejny epizod depresyjny. Mam nadzieję, że moja depresja już więcej się nie obudzi. Dziś jestem szczęśliwą żoną i mamą. Uwielbiam spędzać czas z bliskimi. Często spotykam się z Kaśką i razem spacerujemy z dziećmi, wychodzimy z domu na kawę itd. Czas spędzony na terapii może nie był łatwy, ale wiele mnie nauczył i z pewnością przydał mi się.

Jeśli macie problemy ze sobą nie warto czekać. Czasami trzeba się przyznać do swojej słabości i poprosić o pomoc. Ja miałam wokół siebie kochających ludzi, którzy niemal zmusili mnie do terapii. Życzę każdemu, aby miał wokół siebie tak samo życzliwych ludzi jak ja. Read more…

Tagi: , , ,

Psychoterapia grupowa – nie jestem sama

Posted by admin on 30 maja 2015 in Psychologia |

Po kilku spotkaniach z psychologiem dostałam propozycję dołączenia do jednej z grup terapeutycznych. Na początku wzbraniałam się przed tym, ale z czasem doszłam do wniosku, że w sumie nic mi to nie zaszkodzi. Zresztą zawsze mogą wyjść i już więcej się nie pokazywać.

Założenie takie okazało się bardzo dobre – tyle, że jak po raz pierwszy trafiłam na spotkanie – wiedziałam, że przyjdę tu również za tydzień. Okazało się, że podobne problemy jak ja ma wiele osób. Nie tylko ja walczę ze sobą każdego dnia, aby wstać z łóżka i zrobić sobie śniadanie, ubrać się, nakarmić maluszka itd. Jak się mogłam przekonać całkiem sporo kobiet ma taki sam problem. Dzięki temu, że nie jestem jedyna zrobiło mi się jakoś raźniej. Dodatkowym „kopem” do uczestniczenia w dalszej terapii było to, że widziałam inne osoby, które były w znacznie lepszym stanie niż ja.

Nieprzewidzianym bonusem od grupy była także Kaśka. To kobieta w moim wieku i podobnie jak ja mająca malutkie dziecko, które z jednej strony jest najwspanialszym darem, a z drugiej powodem problemów. Nasze wspólne przeżycia zbliżyły nas i do dziś jesteśmy przyjaciółkami.

Read more…

Tagi: , ,

Psychoterapia vs depresja

Posted by admin on 20 maja 2015 in Psychologia |

Jeśli wydaje Wam się, że depresję można szybko wyleczyć za pomocą kilku spotkać z terapeutą, to niestety muszę powiedzieć, że tak nie jest. Skuteczne leczenie jest długotrwałe i wymaga zaangażowania osoby poddającej się terapii – co wcale nie jest łatwe.
Pamiętam, że niejednokrotnie miałam ochotę przerwać i nie iść na kolejne spotkanie. Na szczęście wokół mnie byli zawsze ludzie, którym zależało na mnie bardziej niż mi samej. Mama, tata, mąż – wszyscy oni zawozili mnie na terapię i zabierali stamtąd, a przede wszystkim pilnowali, żebym pojawiła się na kolejnych spotkaniach.

Najtrudniej było na początku. Pierwsze spotkanie nie było takie złe, bo chciałam się dowiedzieć, co tam będzie. Czysta, ludzka ciekawość popychała mnie do gabinetu psychoterapeuty. Z czasem ta ciekawość osłabła i motywacja też. Kiedy zaczęłam przyjmować leki sytuacja znów się poprawiła i walka ze smutkiem rozpoczęła się na nowo. Read more…

Tagi: , , ,

Diagnoza – depresja

Posted by admin on 10 maja 2015 in Psychologia |

Po kilku spotkaniach z panią Anią dostałam skierowanie do lekarza, gdzie postawiono diagnozę – depresja. Nie było to zbyt łatwe do przełknięcia, bo przecież byłam przekonana, że to tylko gorsze samopoczucie i zmęczenie spowodowane pojawieniem się dziecka w domu.
Jednakże dzięki trafnie postawionej diagnozie mogło zacząć się leczenie. Na początku dostałam delikatne leki i skierowanie na psychoterapię. Na początku wydawało mi się, że to zupełnie niepotrzebne i tylko utrudni mi codzienne życie, ale jak się okazało pomyliłam się. Read more…

Tagi: , , ,

Dzień, który okazał się przełomowy

Posted by admin on 1 maja 2015 in Psychologia |

Mój smutek i zniechęcenie narastały przez dłuższy czas. Dopiero teraz, z perspektywy czasu i psychoterapii widzę, że nie było to coś, co zdarzyło się z dnia na dzień. Wprawdzie trudno jest określić dokładny czas, kiedy zaczęła się moja depresja, ale to chyba było mniej więcej w chwili, gdy odeszłam z pracy. Okazało się, że jestem w ciąży, więc całkiem naturalnym stanem rzeczy było wykorzystanie zwolnienia lekarskiego, a potem urlop macierzyński i wychowawczy.
Na początku było fajnie. Wreszcie miałam troszkę czasu dla siebie. Ale z upływem czasu brak zajęć mocno zaczął mi dokuczać. Z czasem urodziła się moja córeczka i to wydarzenie dało mi kopa na jakiś czas. Pojawiło się tysiąc nowych obowiązków, które zajęły mnie. Niestety już po kilku tygodniach zachwyt maleństwem minął i było mi coraz trudniej spełniać swoje obowiązki. Malutka była zadbana, ale ja już niekoniecznie. Chodziłam w rozciągniętych dresach i nierzadko poplamionych bluzach. Z upływem miesięcy coraz mniej mi się chciało. Zamiast obiadu były kanapki, a zakupy robił tylko mąż.

Pewnego dnia powiedział, że ma dość i wsadził mnie do samochodu. Po krótkiej podróży znalazłam się w gabinecie psychologa i to chyba była jedna z najważniejszych chwil w moim życiu. Read more…

Tagi: , , , ,