Wiosenna poprawa

Posted by admin on 25 maja 2017 in Psychologia |

Moja psychoterapia trwa już ponad dwa lata. Czasami jest lepiej a czasami gorzej. Ostatnim razem pisałam o swoich postanowieniach noworocznych, dziś mogę napisać, że jak na razie to idzie mi średnio, ale wiosna zawsze napawa mnie optymizmem i zmusza do działania.

Choć już niedługo połowa roku 2017 to z moich noworocznych postanowień udało mi się zrealizować tylko te, które są przedłużeniem zeszłorocznego planu działania. Nadal uprawiam sport. Bardzo dobrze mi się biega i chętnie wsiadam na rower. Ostatnio nawet jeździmy na weekendowe pikniki z całą rodziną. To niewątpliwie poprawia mi nastrój.

Niestety z drugiej strony nadal nie udało mi się znaleźć zajęcia, które mnie zainspiruje i będzie mi sprawiało przyjemność. Przecież nie mogę być stale w domu z jedynym przerywnikiem jakim jest godzina czy dwie spędzone na świeżym powietrzu podczas biegania.

Moja psychoterapeutka Ania bardzo mnie wspiera w poszukiwaniu idealnej pracy, ale niestety w naszej miejscowości to nie takie proste. Mam jednak nadzieję, że kiedyś wreszcie mi się uda.

Obiecałam w tym blogu umieszczać informacje o tym jak przebiega moja psychoterapia. Muszę powiedzieć, że mimo iż na początku byłam do niej sceptycznie nastawiona, to bardzo mi pomogła. Dzięki mojej terapeutce poznałam swoje największe wady i zalety, a to pomaga mi w codziennym funkcjonowaniu. Zmniejszyła się też wyraźnie ilość wizyt w gabinecie. Nie potrzebuję już kilku wizyt w tygodniu. Teraz spotykamy się wtedy, gdy czuję taką potrzebę.

Tagi: ,